
W weekend kolejne rozgrywki zainaugurują sezon. Tym razem pierwsze mecze rozegrają przedstawiciele KEEZA A klasy.
Po pierwszej kolejce na boiskach ponownie pojawią się również zespoły z KEEZA Klasy Okręgowej. Niektórzy będą chcieli potwierdzić formę po udanym starcie, a inni zamazać złe pierwsze wrażenie.
Rywalizacja spadkowiczów i podwójne derby
Do pierwszej w tym sezonie konfrontacji spadkowiczów z czwartej ligi dojdzie w grupie trzeciej. Oba zespoły podejdą do meczu w różnych nastrojach. Darłovia Darłowo zanotowała udany start wygrywając w Kowalewicach, natomiast Mechanik Bobolice wysoko przegrał w Karlinie i będzie chciał się zrehabilitować.
Podwójne derby Szczecina czekają nas w drugiej grupie. Hutnik i Jeziorak zaczęły sezon od zwycięstwa, a oba zespoły nie rywalizowały ze sobą w lidze od dwóch lat. W kolejnych derbach pierwszych w sezonie punktów poszukają FASE i Okręt. Dla Okrętu będzie to szansa nawet na pierwsze punkty na tym poziomie w historii klubu. Wołczkowo-Bezrzecze po kapitalnym starcie i rozpoczęciu sezonu na pozycji lidera podejmie wysoko mierzącego beniaminka z Trzebieży.
W pierwszej grupie ciekawie będzie w Goleniowie. Mierząca w awans Ina podejmie Iskrę Golczewo, która powrót do okręgówki uczciła zwycięstwem z Olimpem Gościno. Drugi ze spadkowiczów, Gryf Kamień Pomorski, po zwycięstwie z Pomorzaninem Nowogard uda się na wyjazd do Świnoujścia. Rezerwy Floty w tym spotkaniu będą chciały zrehabilitować się za porażkę w Płotach, a liderująca po tym zwycięstwie Polonia uda się na trudny wyjazd do Dziwnowa.
W czwartej grupie na pewno warto zwrócić uwagę na mecze rezerw Kluczevii Stargard z Dabrovią Stara Dąbrowa i Kłosa Pełczyce z Unią Dolice. Wszystkie te zespoły zaczęły sezon od zwycięstwa. Liderująca Zorza Dobrzany będzie broniła pozycji w rywalizacji z rezerwami Błękitnych Stargard.
Wrócić na swoje miejsce!
Startujący właśnie sezon KEEZA A klasy zapowiada się bardzo interesująco. Vineta Wolin po degradacji z trzeciej ligi, w poprzednim sezonie przeżyła trudne chwile na boiskach A klasy. W Wolinie mocno postawili na młodzież, która jednak z trudem odnajdywała się w realiach seniorskiej piłki. W efekcie Vineta zamieszała się w walkę o utrzymanie. Dzięki kilku zimowym wzmocnieniom, w postaci starszych zawodników, wiosenne wyniki pozwoliły spokojnie się utrzymać, a w Wolinie już wiedzieli, że drużyna potrzebuje więcej doświadczenia. Latem do Vinety wróciło więc kilku były zawodników z bogatą ligową przeszłością.
- Skupiliśmy się na sprowadzeniu do klubu naszych wychowanków, którzy grali w pobliskich klubach i na pewno wniosą dużą jakość do zespołu. Okres przygotowawczy przepracowaliśmy bardzo solidnie, mieliśmy dużo jednostek treningowych, a frekwencja na treningach była bardzo dobra. Trener Nagórski nas nie oszczędzał – opowiada Dawid Łodyga, kapitan Vinety Wolin - Po dobrej poprzedniej rundzie i kilku naprawdę solidnych wzmocnieniach, naszym celem jest walka o awans do okręgówki. Do ligi podchodzimy z szacunkiem i bardzo zmobilizowani, żeby udowodnić, że miejsce Vinety Wolin nie jest w A klasie – zapowiada.
Vineta poważnego rywala w rywalizacji o awans będzie miała w Orle Łożnica, który solidnie wzmocnił się po spadku z okręgówki. Bramki dla Orła ponownie będzie zdobywał Kamil Wiśniewski, który wraca do klubu po występach w Sparcie Gryfice i Kotwicy Kołobrzeg. Z Wołczkowa-Bezrecze do Łożnicy przenieśli się także Mateusz Głodkowski i Filip Mateńko.
Po wycofaniu z KEEZA 4 ligi w walkę o awans do okręgówki może włączyć się także Gavia Choszczno, która zbudowała zupełnie nowy zespół.
Spadkowicze wchodzą do gry!
Rurzyca Nawodna wycofała się z KEEZA Klasy Okręgowej przywracając na ten poziom GKS Kołbaskowo-Przecław, a sama zagra na poziomie A klasy. Tu jednak zespół z Nawodnej również czeka bardzo trudna rywalizacja. W poprzednim sezonie niemal pół drugiej grupy walczyło o awans. Ostatecznie ta sztuka udała się Okrętowi i Rybakowi. W nowym sezonie na kolejne podejście możemy liczyć w wykonaniu Vielgovii, Czarnych czy też Odrzanki.
Po spadku z okręgówki w trzeciej grupie KEEZA A klasy melduje się Orzeł Trzcińsko-Zdrój. To jedyna grupa, z której nikt nie awansował w poprzednim sezonie. Teraz Orzeł może stworzyć konkurencję Myśli Dargomyśl. W nowym środowisku muszą odnaleźć się także Sarmata Dobra i Spójnia Świdwin, które trafiają do grupy szóstej. Tam za poważnych rywali będą mieć m.in. Drawę Drawsko Pomorskie, która w poprzednim sezonie o awans walczyła w barażach, a także Radowię Radowo Małe czy też Spartę Węgorzyno.
Passat Bukowo Morskie w grupie siódmej o ewentualny powrót do okręgówki będzie musiał walczyć z Saturnem Mielno, który w poprzednim sezonie musiał obejść się smakiem i tym razem nie zamierza nikomu odstąpić pierwszego miejsca. Ostatnim ze spadkowiczów jest Lech Czaplinek, który w ósmej grupie o ewentualny powrót no boiska Klasy Okręgowej będzie musiał walczyć m.in. z mistrzem poprzedniego sezonu Wspólnymi Różewo.
Inni też mają aspiracje!
Oprócz spadkowiczów i zespołów z czołówki poprzedniego sezonu, także kilka innych drużyn po solidnych wzmocnieniach i okresie przygotowawczym ma chrapkę na wyższe cele. Na pewno warto zwrócić uwagę na zespoły beniaminków, które w dużym procencie stanowią rezerwy drużyn z czwartej ligi i okręgówki. Zupełnie nowymi graczami na tym poziomie są Gryf Maszewo, Gryf Stargard czy SALOS Szczecin, które także mogą wnieść dużo jakości i wprowadzić nowy układ sił w lidze. Właśnie w jednym z beniaminków rywala do walki o awans widzi Konrad Wochna, trener Orkana Suchań.
- Głównych rywali w walce o awans upatrujemy w Orle Małkocin i Gryfie Maszewo – typuje - Celem na ten sezon na pewno jest awans, ale nasza grupa w tym roku jest wyjątkowo mocna i kilka zespołów ma taki sam cel. Patrząc na ich ruchy transferowe spodziewamy się zaciętej rywalizacji – zdradza Wochna.
Czy jeszcze jakiś zespół zaskoczy pozytywnie swoich kibiców? Przekonamy się w trakcie sezonu!
Terminarz: https://rozgrywki.zzpn.pl/


