Chemik Kluczevia

W tym sezonie nowy zespół dołączy do grona zdobywców Pucharu Polski ZZPN. Polski Cukier Kluczevia Stargard po raz pierwszy w historii klubu awansowała do finału rozgrywek. Tydzień temu historyczny awans wywalczyło natomiast Wybrzeże Rewalskie Rewal.

W finale Toyota Kozłowski Pucharu Polski ZZPN zagrają więc absolutni debiutanci na tym etapie rozgrywek. Spotkanie dwóch zespołów, które w tym sezonie rywalizowały w Betclic 3. lidze może być gwarancją dużych emocji i wysokiego poziomu sportowego.

Początek drugiego meczu półfinałowego był dosyć wyrównany. Zarówno Chemik jak i Kluczevia z dużą dozą ostrożności podeszły do rywala i choć atakowały, to nie chciały się za bardzo odsłonić. W pierwszym kwadransie wynik mogli jednak otworzyć goście. Mateusz Bąk po indywidualnej akcji trafił w słupek, a zmierzający do dobitki Kacper Pietrzyk minął się z piłką. Pierwsza połowa nie przyniosła zbyt wielu klarownych sytuacji, choć akcja regularnie przenosiła się z jednego pola karnego pod drugie. Ostatecznie goście objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu Sitkowskiego, Borys Jesionowski uprzedził Piotra Gołackiego i z bliska trafił do bramki. Strata podcięła skrzydła gospodarzy, a Kluczevia zaczęła przejmować inicjatywę. Chemik mógł jednak doprowadzić do wyrównania, ale Flejter minimalnie spudłował po rzucie rożnym w ostatniej akcji pierwszej części spotkania.

Od początku drugiej połowy Kluczevia dążyła do zdobycia drugiej bramki. Filip Balcewicz skutecznie dobił strzał Pietrzyka, lecz znalazł się na spalonym. Chwilę później Kacper Pietrzyk sam powinien trafić do siatki, ale zmarnował doskonałe dogranie od Sitkowskiego. Trzeciego ostrzeżenia dla gospodarzy już nie było. Bartosz Sitkowski kolejny raz dograł piłkę, tym razem przed pole karne, a Mateusz Bąk wypracował pozycję strzelecką i podwyższył prowadzenie. Taki stan rzeczy jednak nie trwał długo. Po zagraniu ręką Balcewicza, z rzutu karnego kontaktową bramkę zdobył Błażej Starzycki. Goście także mogli ekspresowo odpowiedzieć, ale Wójcicki popisał się podwójną interwencją, broniąc strzał Kaczorka i dobitkę Pietrzyka. Szanse Chemika znacznie zmalały, kiedy za drugą żółtą kartkę zespół osłabił Adrian Biś. Goście ze Stargardu przeszli do ataku, jednak masowo marnowali kolejne sytuacje bramkowe. Najwięcej zimnej krwi pod bramką rywala zachował Mateusz Kaczorek, który lekkim, ale precyzyjnym strzałem po ziemi zdobył trzecią bramkę dla Kluczevii. Po błędzie Patryka Bila drugą bramkę w tym meczu powinien zdobyć Błażej Starzycki, ale nie trafił w bramkę i tym razem gospodarze nie zdołali szybko odpowiedzieć. Goście więcej błędów nie popełnili i uniknęli nerwowej końcówki zapewniając sobie awans do finału, który odbędzie się na stadionie w Niechorzu. Ostateczny termin spotkania poznamy po konsultacji z klubami.

Chemik Police – KGS Polski Cukier Kluczevia Stargard 1:3 (0:1)

0:1 – Borys Jesionowski
0:2 – Mateusz Bąk
1:2 – Błażej Starzycki (k)
1:3 – Mateusz Kaczorek

Łukasz Czerwiński

Wyniki, Terminarze, Tabele

Rozgrywki ZZPN

Extranet

Extranet

Wydział Szkolenia

Wydział Szkolenia

Magazyn 4Liga ZZPN

Magazyn 4Liga ZZPN

Kalkulator ekwiwalentu

Kalkulator ekwiwalentu

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok