
Wielka Sobota okazała się wyjątkowo pechowa dla kilku czołowych zespołów KEEZA Klasy Okręgowej. Nie miało to jednak większego wpływu na tabelę, bo punkty tracili solidarnie.
18 meczów bez porażki i na tym koniec fantastycznej serii GKS-u Manowo. Lider trzeciej grupy przegrał pierwsze w sezonie spotkanie. Pogromcą okazała się Victoria Sianów, która wygrała przed własną publicznością po bramce Jana Chojnackiego w doliczonym czasie gry drugiej połowy. Z porażki lidera nie skorzystała jednak Wieża Postomino, która z kolei poległa w wyjazdowym spotkaniu z Pogonią Połczyn Zdrój.
Punkty zgubiły także zespoły z czołówki drugiej grupy. Liderująca Arkonia zaledwie zremisowała w Moryniu z miejscowym Morzyckiem. Co ciekawe, gospodarze wyrównującą bramkę zdobyli tuż przed końcem spotkania. I w tym przypadku wicelider nie skorzystał jednak ze straty punktów rywala do awansu. GKS Kołbacz na wyjeździe przegrał w hicie kolejki z trzecim w tabeli Osadnikiem Myślibórz.
Niespodziewanie wysokiej porażki doznał także wicelider grupy pierwszej. Polonia Płoty przegrała w Kołobrzeg z miejscową Akademią Piłkarską Kotwicy z czego skorzystała MKS Kotwica Kołobrzeg, która wygrała z Jeziorakiem Szczecin i ma już osiem punktów przewagi nad wiceliderem. AP Kotwica Kołobrzeg zajmuje natomiast trzecie miejsce. Bez większych perypetii obyło się w czwartej grupie, gdzie swoje mecze wygrały zarówno liderująca Pogoń Barlinek jak i druga w tabeli Unia Dolice.
Orzeł Trzcińsko-Zdrój przegrał ważny mecz o utrzymanie z Iskrę Banie i komplikuje swoją sytuację w tabeli zbliżając się do A klasy. Martwić się muszą też przedstawiciele GKS Kołbaskowo-Przecław, który wysoko przegrał z Odrą Chojna. Poszukując niespodzianek, warto zwrócić uwagę na zwycięstwo Olimpu Gościno z rezerwami Floty Świnoujście.
Wyniki: https://rozgrywki.zzpn.pl/
Foto: Zbigniew Zięba


