Mechanik Turowo Wieza

Mechanik Turowo pisze jedną z najpiękniejszych historii w tegorocznej edycji Toyota Kozłowski Pucharu Polski ZZPN. Już zyskali miano pogromcy faworytów, a przed nimi kolejne wyzwanie.

Za takie historie kochamy Puchar Polski. Występujący na co dzień w siódmej grupie KEEZA A klasy Mechanik Turowo, notuje przyzwoity sezon, walcząc o ligowe podium. Zachodniopomorscy kibice zwrócili jednak uwagę na klub spod Szczecinka z zupełnie innego powodu. Mechanik awansował do najlepszej szesnastki Toyota Kozłowski Pucharu Polski, gdzie zmierzy się z utytułowanym przeciwnikiem.

- Absolutnie nie spodziewaliśmy się, że zajdziemy tak daleko. Wiedzieliśmy, że stać nas na zwycięstwa z rywalami z klasy okręgowej, ale wyeliminowanie Darłovii Darłowo czy walczącej o czwartą ligę Wieży Postomino, traktujemy jako wielki sukces – ocenia Adam Jabłoński, grający trener Mechanika Turowo.

„Do granic możliwości”

Mechanik Turowo pucharową rywalizację rozpoczął od pierwszej rundy. W pokonanym polu zostawił dwa zespoły z B klasy, a w trzeciej rundzie mecz walkowerem oddał występujący w klasie okręgowej Passat Bukowo Morskie. Na spotkanie z rywalem z wyższej ligi, w Turowie musieli więc poczekać do kolejnej rundy, kiedy trafili na Gryf Polanów.

Faworyzowany Gryf objął prowadzenie w pierwszej połowie, ale w końcówce spotkania dał się zaskoczyć. Do siatki trafił grający trener Mechanika – Adam Jabłoński doprowadzając do serii rzutów karnych, w której skuteczniejsi byli zawodnicy z Turowa. Pierwsza sensacja stała się faktem. Mechanik rok kończył pucharowym spotkaniem z walczącą o utrzymanie w czwartej lidze Darłovią Darłowo. Ponownie prowadzenie objęli goście, ale jeszcze w pierwszej połowie wyrównał Maciej Góra, a po przerwie, zwycięską bramkę dołożył Sebastian Bugaj. Mechanik wyeliminował rywala występującego dwie klasy wyżej!

- Kluczem w takich spotkaniach zdecydowanie jest podejście mentalne drużyny do wyżej notowanego przeciwnika. W rozgrywkach ligowych ciężko jest nam utrzymać tak wysoki poziom motywacji, z jakim podchodzimy do meczów pucharowych – tłumaczy Adam Jabłoński - Trenujemy tylko raz w tygodniu, ale jak widać, wystarcza to, żeby wybiegać dziewięćdziesiąt minut z silnymi rywalami. Troszkę gorzej jest z formą fizyczną na drugi dzień, kiedy organizm zaczyna się zakwaszać, ale na pewno warto czasami doprowadzić swoje ciało do granic możliwości – zapewnia.

Po udanej końcówce roku, Mechanik równie udanie zainaugurował nowy, pokonując tym razem wicelidera klasy okręgowej. W meczu z Wieżą Postomino, klub z Turowa pokazał niebywały charakter. Drużyna objęła prowadzenie po trafieniu swojego grającego trenera już w trakcie drugiej połowy. Kiedy Wieża wyrównała, wydawało się, że o awansie ponownie zadecydują karne, ale w doliczonym czasie gry Sebastian Bugaj zdobył bramkę na wagę awansu do najlepszej szesnastki.

Wielki mecz w Turowie!

Kibice z Turowa i okolic zaczynają żyć pucharowym marzeniem. Tuż przed losowaniem, podczas transmisji online pojawiają się kolejne wpisy fanów Mechanika, którzy już czekali na kolejnego rywala. Prezes Maciej Mateńko wyjmuje kolejną kulę – FLOTA ŚWINOUJŚCIE. W kwietniu do Turowa przyjedzie obrońca tytułu i były pierwszoligowiec, aktualnie występujący w trzeciej lidze.

- Ruszyła pełna mobilizacja, żeby każdy kto może, postarał się być na tym meczu. Specjalnie na mecze pucharowe, jeden z naszych zawodników przylatuje z Wysp Brytyjskich. Mamy świadomość, że aby wygrać z Flotą, będziemy musieli w drugiej połowie dokonać wielu zmian, by nie stracić na intensywności grania, a raczej głównie biegania za piłką – ocenia żartobliwie i realistycznie trener Mechanika, który na pewno będzie mógł liczyć na wsparcie dużej liczby kibiców. - Nie ma co ukrywać, że każdy awans i każde kolejne losowanie jest mega wydarzeniem dla naszej małej miejscowości. Gratulacje spływają nie tylko od naszych mieszkańców, ale też od kibiców, zawodników i trenerów z całego powiatu. Widać, że nie tylko nam udziela się to pozytywne nastawienie do każdego kolejnego meczu pucharowego – opowiada.

Flota Świnoujście na pewno nie zlekceważy swojego rywala, gdyż w poprzednim sezonie spotkała się z przedstawicielem A klasy w samym finale. Wtedy wygrała jedną bramkę z młodym zespołem FASE Szczecin.

Znają smak zdobycia pucharu

Czy te dwie historie można ze sobą porównać? FASE Szczecin z poprzedniego sezonu, to młody zespół, który w decydujących meczach był oparty na zawodnikach z Centralnej Ligi Juniorów. Mechanik, choć skonstruowany kadrowo jest zupełnie inaczej, to ma też swoje atuty.

- Nas zespół to mieszanka zawodników doświadczonych i tych, którzy te doświadczenie na boiskach dopiero łapią. Naszą najmocniejszą stroną zdecydowanie jest jakość piłkarska, ale troszkę gorzej wygląda nasza zdolność do biegania w trakcie meczu kolejnych kilometrów. Na meczach pucharowych potrafimy jednak dać z siebie nie sto, a sto dwadzieścia procent – opowiada trener Mechanika, który jednocześnie jest jednym z bardziej doświadczonych zawodników w swojej drużynie. Co ciekawe, Adam Jabłoński, podobnie jak kilku innych, zna smak zwycięstwa w finale wojewódzkiej edycji Pucharu Polski.

- W kadrze zespołu, razem ze mną, mamy sześciu zawodników, którzy kiedyś podnosili Puchar Polski ZZPN. To było po zwycięstwie MKP Szczecinek z Raselem Dygowo – wspomina Adam Jabłoński - Maciej Góra zarówno wtedy jak i teraz, daje dużo jakości piłkarskiej na boisku. Szkoda nam straty Marcina Kaszczyca, który zerwał ścięgno Achillesa. Marcin w barwach MKP strzelał bramki w półfinale i finale, więc jego brak będzie odczuwalny.

Warto podkreślić, że Mechanik Turowo nie jest jedynym przedstawiciel A klasy w 1/8 finału Toyota Kozłowski Pucharu Polski. Do tego etapu awansowała także Myśla Dargomyśl, która skorzystała na wycofaniu się z rozgrywek Gavii Choszczno i awansowała walkowerem. Na boisku, po serii rzutów karnych, wyeliminowała m.in. czwartoligową Inę Goleniów. W 1/8 finału Myśla także podejmie trzecioligowca. Do Dargomyśla przyjedzie Wybrzeże Rewalskie Rewal.

Łukasz Czerwiński

Foto: Tomasz Czarnuch/Wieża Postomino

Wyniki, Terminarze, Tabele

Rozgrywki ZZPN

Extranet

Extranet

Wydział Szkolenia

Wydział Szkolenia

Magazyn 4Liga ZZPN

Magazyn 4Liga ZZPN

Kalkulator ekwiwalentu

Kalkulator ekwiwalentu

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok