
Przed nami runda wiosenna w lokalnych rozgrywkach. Czas na kalkulację się skończył, a gra o awans i utrzymania rozpoczyna się na dobre.
W ten weekend do gry wracają wszystkie grupy KEEZA klasy okręgowej, a także większość grup w A i jedna w B klasie.
Uznane marki na kursie do czwartej ligi
Ze względu na delikatną reformę rozgrywek i zmniejszenie liczebności drużyn w czwartej lidze, w tym sezonie na promocję mogą liczyć wyłącznie mistrzowie czterech grup. Po rundzie jesiennej zestaw liderów wygląda wyjątkowo interesująco, jednak rywale nie zamierzają odpuszczać.
Po dograniu zaległych spotkań, na pozycji lidera w pierwszej grupie plasuje się MKS Kotwica Kołobrzeg, która obrała sobie za cel szybki powrót kołobrzeskiej piłki minimum na szczebel makroregionalny. Pierwszym krokiem ma być awans do KEEZA 4 ligi ZZPN, a ostatnie ruchy kadrowe wskazują, że klub nie zamierza oddalać się już ze szczytu tabeli.
Wiosną w Kołobrzegu zagrają zawodnicy z bogatym doświadczeniem na boiskach trzeciej i czwartej ligi: Kamil Wiśniewski, Kryspin Leśniak, Dmytro Halko, Igor Koshevarow, Kacper Aleksiuk, Łukasz Bożko i Piotr Słowikowski, a poprowadzić drużynę do sukcesów ma specjalista od awansów – trener Krzysztof Sobieszczuk. Kto może zagrozić Kotwicy? Dwa punkty straty ma druga w tabeli Polonia Płoty, a o awansie myślą także we Flocie Świnoujście.
- Docelowo naszym celem jest budowa silnej struktury szkoleniowej oraz otwarcie szkoły mistrzostwa sportowego, która umożliwi jej podopiecznym grę w Centralnej Lidze Juniorów. To naturalna droga do tego, aby wychowankowie byli przygotowani do rywalizacji na poziomie centralnym w pierwszym zespole. Długofalowo klub powinien opierać się na własnych zawodnikach. Planujemy również wzmocnienia w drugim zespole, by móc awansować do czwartej ligi – zapowiada Mariusz Borawski, nowy prezes Floty Świnoujście.
Solidnych zimowych wzmocnień dokonał także lider drugiej grupy. Do Arkonii Szczecin dołączyli tacy ograni ligowcy jak: Dominik Grochowski, Jakub Pożyczka i Marcel Sitko, ale i w tym przypadku wicelider nie rezygnuje z walki. Drużynie GKS-u Kołbacz wiosną pomogą m.in.: Adam Dyczewski, Przemysław Brzeziański i Dominik Ochman, którzy jesienią rywalizowali jeszcze w czwartej lidze.
Wszystko wskazuje na to, że w trzeciej grupie o awans powalczą GKS Manowo i Wieża Postomino. Aktualnie oba zespoły w tabeli dzieli zaledwie jeden punkt. Niepokonany GKS stawia na sprawdzonych zawodników, a Wieży w przegonieniu rywala mają pomóc: Kacper Gołojuch, Kacper Marciniak, Vladislav Revenko i Mateusz Bachleda.
W czwartej grupie kolejne podejście do czwartej ligi robi Pogoń Barlinek, która w ostatnich sezonach wypuszczała pozycję lidera w decydujących momentach. Teraz na podobną historię liczą w Dolicach. Drugiej w tabeli Unii w walce o powrót do czwartej ligi mają pomóc sprowadzeni z Gavii Choszczno Miłosz Kiciński i Igor Bryzek.
Walka o utrzymanie najciekawiej zapowiada w drugiej i czwartej grupie, gdzie zaangażowanych będzie kilka zespołów. W najtrudniejszej sytuacji znajdują się Mewa Resko i Spójnia Świdwin. Z rozgrywek wycofały się rezerwy Iny Goleniów.
Ścisk w tabelach zapowiada emocje
Dużo trudniej wskazywać faworytów do walki o awans z KEEZA A klasy. W większości grup ścisła czołówka liczy sobie kilka drużyn, a niewielkie różnice punktowe nie pozwalają nikogo wykluczyć.
Najbezpieczniejszą przewagę na pozycji lidera wypracowali sobie Wspólni Różewo, którzy mają cztery punkty więcej od drugiej Korony Raduń. W grupach siódmej, piątej i pierwszej o mistrzostwo ligi powinny powalczyć dwa zespoły. W siódmej grupie rywalom odskoczyły Wrzos Borne Sulinowo i Głaz Tychowo, w piątej rezerwy Kluczevii Stargard i Mechanik Warnice, a w pierwszej Iskra Golczewo i Pomorzanin Przybiernów.
- Przed nami wiele do zrobienia, ale wyniki z jesieni wskazują, że podążamy dobrą drogą i tego będziemy się trzymać. Mamy ambitne cele, narzędzia do pracy również, mamy pokorę i chęć do pracy, więc wszystko w naszych rękach i nogach – zapowiada Łukasz Szumlewski, trener Iskry Golczewo.
Jednym z ciekawszych ruchów na rynku w A klasie poczynił Mechanik Warnice, który w roli trenera zatrudnił Jarosława Piskorza, byłego zawodnika i trenera Błękitnych Stargard. Walkę na dwóch frontach toczyć będą Myśla Dargomyśl i Mechanik Turowo, które awansowały do 1/8 finału Toyota Kozłowski Pucharu Polski ZZPN.
W walkę o utrzymanie, podobnie jak o awans, zaangażowanych jest po kilka zespołów w każdej grupie. Najtrudniejszy czas przed Vinetą Wolin i Czarnymi Marianowo, którzy jesienią nie wygrali żadnego spotkania.
Rezerwy w natarciu
Po jesieni w większość grup KEEZA B klasy liderują rezerwy zespołów występujących w wyższych klasach rozgrywkowych. Wyjątkiem jest tylko trzecia grupa, gdzie pierwsze miejsce zajmuje rozgrywający swój premierowy sezon Gryf Stargard. W najbliższy weekend do gry wkroczą jednak tylko zespoły z pierwszej grupy. Tam z rezerwami zespołów z okręgówki powalczy drużyna SALOS-u Szczecin.
Terminarz: https://rozgrywki.zzpn.pl/
Foto: Maks Buraczek/MKS Kotwica Kołobrzeg


