
„Czas na naszą historię” – to hasło, które w ostatnich tygodniach coraz mocniej wybrzmiewa w polskim środowisku piłkarskim. Oprócz Pierwszej Damy Marty Nawrockiej, Ewy Pajor czy Roberta Lewandowskiego swoje wsparcie okazali także przedstawiciele piłki na wszystkich poziomach: od ekstraklasowych boisk po regionalne stadiony, od młodych zawodniczek po kolejnych reprezentantów kraju. Cała piłkarska Polska mówi dziś jednym głosem: chcemy, aby mistrzostwa Europy kobiet w 2029 roku odbyły się w Polsce!
Na profilu Łączy Nas Piłka Kobieca pojawiło się nagranie, które podsumowuje ogólnokrajową mobilizację. Swoje wsparcie dla kandydatury Polski wyrazili m.in. Jagiellonia Białystok, Wisła Kraków czy Prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz.
https://www.facebook.com/LaczyNasPilkaKobieca/videos/1960985958131132
Jako Zachodniopomorski Związek Piłki Nożnej także przygotowaliśmy film, który wspiera polską kandydaturę: https://www.facebook.com/reel/1152699413707877
To jednak dopiero początek. W sieci pojawiła się fala kolejnych nagrań – z klubów, akademii, samorządów i mediów, pokazująca, że organizacja mistrzostw Europy to wspólna sprawa całej futbolowej rodziny.
W materiale przygotowanym przez Lecha Poznań głos zabrała trenerka pierwszej drużyny, Alicja Zając. Wspominając tegoroczne mistrzostwa w Szwajcarii, podkreśliła, jak ogromnym impulsem rozwojowym dla polskiej piłki byłoby przyjęcie największego turnieju kobiecego w Europie.
https://www.instagram.com/reel/DRXXUJtjFDA/
W podobnym tonie wypowiada się Marcin Kamiński z Wisły Płock, który grając za granicą, na własne oczy zobaczył skalę i popularność kobiecego futbolu. Teraz otwarcie wspiera starania Polski, zachęcając, by podążyła tą samą ścieżką. Towarzyszy mu głos Katarzyny Myszkowskiej, zawodniczki Wisły, która również podkreśliła rangę tego turnieju.
https://www.facebook.com/reel/1528006075090050
Silne wsparcie napłynęło również z Pomorza. Polsat Plus Arena Gdańsk, Pomorski Związek Piłki Nożnej oraz ekstraligowy AP 2010 Orlen Gdańsk wspólnie wysłały jasny komunikat: piłkarska społeczność regionu czeka na EURO kobiet w Polsce!
https://www.instagram.com/p/DRhzLvpDZZT/
O swoich marzeniach opowiedziały piłkarki LFA Szczecin. Podkreśliły, jak kluczowe dla ich pokolenia zawodniczek byłoby oglądanie najważniejszych meczów Europy w kraju, w którym same stawiają pierwsze kroki. To właśnie w takich klubach szkolą się piłkarki, które kiedyś mogą zagrać na największej scenie.
https://www.facebook.com/watch/?v=873922798338602
Wśród wspierających nie zabrakło również Jerzego Brzęczka, selekcjonera męskiej reprezentacji U-21. W swoim przekazie jasno zaznaczył, że futbol, niezależnie wszystkiego, zawsze łączy.
https://www.facebook.com/LaczyNasPilkaKobieca/videos/890864156842458
Do akcji przyłączyły się kluby męskie i kobiece z różnych lig, największe redakcje sportowe, dziennikarze, organizacje piłkarskie, samorządy oraz operatorzy stadionów. Tak szerokiej mobilizacji polska piłka kobieca nie widziała nigdy wcześniej.
Finały mistrzostw Europy kobiet w 2029 roku mogą być następnym dużym, międzynarodowym wydarzeniem, które pokaże światu, że Polska to kraj o najwyższych standardach organizacji sportowej. Ale to znacznie więcej niż prestiż. To szansa na długofalowy rozwój, promocję i umocnienie futbolu kobiecego – dyscypliny, która w Polsce rośnie w imponującym tempie.
Polska od lat udowadnia, że potrafi organizować turnieje najwyższej rangi: UEFA EURO 2012, młodzieżowe EURO U-21 (2017), mundial U-20 (2019) oraz niedawne mistrzostwa Europy kobiet U-19. A przed nami kolejne wyzwania – w przyszłym roku mistrzostwa świata kobiet FIFA U-20, a w 2027 roku finał Ligi Mistrzyń na PGE Narodowym.
https://youtu.be/is1WOb575Yg?si=JzYI9hD1dIKNKnC4
– Polska jest solidnym i godnym zaufania partnerem UEFA i FIFA. Nasza kandydatura opiera się na doświadczeniu, wysokich standardach oraz konsekwentnych inwestycjach – podkreśla prezes PZPN, Cezary Kulesza.
Polska federacja złożyła do UEFA pełną dokumentację przetargową dotyczącą organizacji UEFA Women’s EURO 2029. W turnieju ma wziąć udział 16 reprezentacji, które w Polsce rozegrają łącznie 31 meczów – od fazy grupowej po wielki finał. PZPN wskazał osiem aren w siedmiu miastach: w Białymstoku, Gdańsku, Krakowie (stadion Wisły), Szczecinie, Warszawie (PGE Narodowy oraz stadion Legii), Wrocławiu i Zabrzu. Wszystkie samorządy potwierdziły gotowość współpracy, co stanowi kolejny dowód, że jest to projekt o charakterze ogólnonarodowym.
– Złożyliśmy aplikację o organizację mistrzostw Europy seniorek w 2029 roku, ponieważ wierzymy, że Polska jest w pełni gotowa na przyjęcie tak dużego turnieju. Wydarzenia tej rangi realnie wspierają rozwój i popularyzację kobiecej piłki, a naszym celem jest dalsze umacnianie jej pozycji w kraju – podkreślił Łukasz Wachowski, sekretarz generalny PZPN.
Polska piłka kobieca rozwija się jak nigdy wcześniej. Reprezentacja U-17 w ubiegłym roku dotarła do półfinału mistrzostw Europy i ćwierćfinału mistrzostw świata. Seniorki po raz pierwszy w historii wywalczyły awans na UEFA EURO 2025. Rekordy frekwencji – jak 11 022 widzów w Gdańsku na meczu z Holandią – potwierdzają rosnące zainteresowanie kibiców.
– Taki turniej byłby impulsem do dalszego rozwoju. Szansą dla klubów, akademii i całego środowiska – mówi selekcjonerka reprezentacji Polski Nina Patalon.
– EURO 2029 mogłoby jeszcze bardziej przyspieszyć rozwój naszej dyscypliny. To byłaby inspiracja dla młodych dziewczyn w całym kraju – dodaje Ewa Pajor, kapitan reprezentacji i zawodniczka FC Barcelony.
Już 3 grudnia 2025 roku poznamy w Nyonie decyzję Komitetu Wykonawczego UEFA. Polska – jako jeden z kandydatów – przedstawia projekt, który zjednoczył całe środowisko piłkarskie. Wszyscy bowiem doskonale wiedzą, jak ogromny potencjał niesie ze sobą organizacja tego turnieju.


