
Za nami pierwsza kolejka KEEZA Klasy Okręgowej! Kibice na otwarcie obejrzeli mnóstwo bramek i kilka niespodziewanych rozstrzygnięć. Pierwszymi liderami grup KEEZA Klasy Okręgowej zostały drużyny: Polonii Płoty, Wołczkowa Bezrzecze, Zefira Wyszewo i Unii Dolice.
Pierwsze mecze sezonu w przypadku kilku ekip okazały się potwierdzeniem wyższych ambicji i wysokiej formy. Wiele zespołów będzie jednak boleśnie wspominać pierwsze występy w nowej kampanii i szybko muszą pozbierać się po trudach inauguracji.
Wysokie zwycięstwa liderów
Zespoły, które po pierwszej kolejce usadowiły się w ligowych czołówkach, bezlitośnie rozbiły swoich przeciwników. Szczególnie dużo „pogromów” miało miejsce w czwartej grupie, gdzie aż pięć spotkań zakończyło się zwycięstwem minimum pięcioma bramkami. Zgodnie z przewidywaniami, na dwóch pierwszych miejscach w czwartej grupie znalazły się Unia Dolice i Pogoń Barlinek, które solidarnie pokonały swoich rywali 6:0. Oczekiwań nie zawiodły też Calisia Kalisz Pomorski i Olimp Złocieniec. Warto zwrócić uwagę na wysokie zwycięstwo beniaminka z Karska, który rozbił Inę Recz, a sezon od hat-tricka zaczął Jan Cieślarczyk. W nowej rzeczywistości nowej grupy muszą się odnaleźć Rolpol, Sarmata i Dąbrovia.
Swoich rywali nie oszczędzili też faworyci grupy trzeciej. Najwyższe zwycięstwo odniósł Zefir Wyszewo i to on zajął pozycję lidera. Ofiarą drużyny z Wyszewa był beniaminek – Pogoń Wierzchowo.
- Cieszę się, że na inaugurację udało się odnieść zwycięstwo. Jest to dosyć ważne dla zespołu, który jest po przebudowie. W pierwszej jedenastce wystąpiło pięciu nowych zawodników. To dużo z jednej strony, a z drugiej zaś świeża krew dodała tej drużynie wigoru – ocenił pierwsze zwycięstwo Łukasz Drożdżal, trener Zefira Wyszewo.
Spotkanie z faworytem rozgrywek nie najlepiej zakończyło się też dla innych beniaminków. Passat Bukowo Morskie przed własną publicznością wysoko przegrał z Wieżą Postomino. Do Sokoła Karlino wrócili Marcin Gozdal, Adrian Rutkowski i Przemysław Rodak, każdy wpisał się na listę strzelców, a Sokół zwyciężył w Grzmiącej. Najtrudniejsze zadanie z czołówki miał GKS Manowo, ale spadkowicz niespodziewanie gładko poradził sobie z Gryfem Polanów.
WB na czele!
I nie piszemy tutaj o rozgrywkach Championship, a o drugiej grupie KEEZA Klasy Okręgowej. Mówi się, że drugi sezon beniaminków jest gorszy, ale w Bezrzeczu raczej nie przywiązują do tego wagi i zaczynają kampanię z wysokiego „C”. Wołczkowo Bezrzecze przed własną publicznością pokonało beniaminka FASE Szczecin.
- Pierwsza kolejka jest zawsze trudna, bo to pierwszy akcent sezonu, gdzie zespoły grają na fantazji wzmocnień lub awansu do wyższej ligi. Nasza pierwsza kolejka była jeszcze trudniejsza, bo trafiliśmy na beniaminka i rewelacje Pucharu Polski. Przeciwnik nieobliczalny, techniczny, taktyczny i przede wszystkim wybiegany. Na szczęście zespół sprawił mi urodzinowy prezent. Zagraliśmy wzorowo pod względem taktycznym, ale też byliśmy bardzo skuteczni, dlatego wynik jest nieco za wysoki. FASE przegrało, bo jest jeszcze młodym zespołem, który będzie rósł z tygodnia na tydzień – podsumował to spotkanie Marcin Dworzyński, trener Wołczkowa Bezrzecze - Pozycja lidera jest dla nas ciekawostką. Robimy zdjęcie tabeli i wrzucamy do archiwum. Nie zamierzamy jednak brać udziału w wyścigu zbrojeń – komentuje miejsce w tabeli trener WB.
Mocny początek notują Morzycko Moryń i Hutnik Szczecin. Na szczególną uwagę zasługuje wygrana Hutnika z Odrą Chojna. Zgodnie z planem trzy punkty dopisali GKS Kołbacz i Arkonia Szczecin. Stal zaczęła od remisu z Rurzycą.
Kotwica zaczyna na podium!
Polonia Płoty w pierwszej kolejce wysoko pokonała Prawobrzeże Świnoujście i potwierdziła, że w tym sezonie może mieć wysokie aspiracje zostając pierwszym liderem swojej grupy. Na drugim miejscu uplasowała się AP Kotwica Kołobrzeg, która wysoko wygrała w Gościnie, fundując spadkowiczowi z czwartej ligi rozczarowujący początek sezonu.
- Od początku meczu staraliśmy się grać swoją piłkę, przechodząc przez poszczególne linie przeciwnika. W pierwszej połowie ciężko było przedzierać się atakami przez szczelne linie obrony przeciwnika, jednak z każdą minutą przejmowaliśmy inicjatywę, dużo grając piłką. W drugiej połowie dość wyraźnie przejęliśmy kontrolę nad meczem i strzeliliśmy bramkę na 2:1. Olimp musiał trochę bardziej wyjść do przodu, przez co zdobyliśmy więcej przestrzeni i strzeliliśmy jeszcze dwie bramki. Cieszy wynik i gra, ale musimy popracować nad większym posiadaniem piłki na połowie przeciwnika – skomentował w klubowych mediach Cezary Tryszak, kapitan AP Kotwicy Kołobrzeg.
Rega Trzebiatów zgodnie z planem wygrała w Stuchowie. Od zwycięstw zaczęli beniaminkowie z Cerkwicy i Świnoujścia. Pierwszy mecz MKS Kotwicy Kołobrzeg zakończył się remisem z Pomorzaninem 1964 Nowogard.
Wyniki i tabele:
I grupa – https://zzpn.pl/rozgrywki?fixtureId=67774#!/terminarz
II grupa – https://zzpn.pl/rozgrywki?fixtureId=67776#!/terminarz
III grupa – https://zzpn.pl/rozgrywki?fixtureId=67777#!/terminarz
IV grupa – https://zzpn.pl/rozgrywki?fixtureId=67778#!/terminarz
Foto: AP Kotwica Kołobrzeg


