
Drugi finał z rzędu i niestety druga porażka. Piłkarze Pogoni Szczecin po szalonym meczu przegrali na PGE Narodowym z Legią Warszawa.
To był zupełnie inny mecz niż przed rokiem. Mnóstwo ofensywnej gry i przede wszystkim bramek. Piłkarze Pogoni jednak zbyt wolno się rozkręcali, a niemrawy początek spowodował, że Legia szybko objęła prowadzenie i nawet mogła podwyższyć, ale Valentin Cojocaru obronił rzut karny wykonywany przez Marka Guala. To dało oddech Pogoni, która ruszyła do ataku. Rafał Kurzawa trafił w poprzeczkę, a kilka chwil później Danijel Loncar wykorzystał dośrodkowanie Kamila Grosickiego doprowadzając do wyrównania.
Niestety drugą połowę Pogoń znów zaczęła kiepsko i już po kilkunastu sekundach straciła bramkę. Kiedy po godzinie gry Ilja Szkurin wykorzystał sytuację sam na sam i zdobył trzeciego gola dla Legii, sytuacja Portowców stała się bardzo trudna. Pogoń jednak nie rezygnowała i złapała kontakt za sprawą niezawodnego Efthymisa Koulourisa. Miała też kolejne szanse na wyrównanie, jednak brakowało skuteczności pod bramką Kacpra Tobiasza. To wykorzystała Legia, która po precyzyjnym strzale Rubena Vinagre znów objęła dwubramkowe prowadzenie. Pogoń odpowiedziała jeszcze w ostatniej akcji meczu trafieniem Kacpra Smolińskiego, ale na więcej zabrakło już czasu. Puchar trafił do Legii.
Pogoń Szczecin – Legia Warszawa 3:4 (1:1)
0:1 - Luquinhas 13'
1:1 - Danijel Loncar 41'
1:2 - Ryoya Morishita 46'
1:3 - Ilja Szkurin 64'
2:3 - Efthymis Koulouris 67'
2:4 - Ruben Vinagre 85'
3:4 - Kacper Smoliński 90+5'
Foto: Tomasz Wawruszczak


