Pogon finał 2024

Przed nami wielkie emocje związane z finałem Pucharu Polski. Już drugiego maja na PGE Narodowym spotkają się piłkarze Pogoni Szczecin i Legii Warszawa. Zapytaliśmy byłych piłkarzy obu klubów o ich typy i przewidywania na ten mecz.

Dla obu zespołów to będzie bardzo ważne spotkanie i być może ostatnia szansa na trofeum i przepustkę do występu w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Dla piłkarzy Pogoni Szczecin to drugi finał z rzędu, a zawodnicy i kibice będą musieli zmierzyć się z traumą ubiegłorocznej porażki z Wisłą Kraków. Według głosu naszych rozmówców, to trudne doświadczenie, może być jednak atutem Portowców. A jaki atut będzie miała po swojej stronie Legia? Większość stawia na doświadczenie nabyte podczas rywalizacji w tegorocznej Lidze Konferencji.

Jakiego meczu możemy się spodziewać?

Jacek Bednarz (były piłkarz Legii Warszawa 1994-2000 i Pogoni Szczecin 2000-2002)

Na pewno nie będzie to mecz do jednej bramki. Legia bardzo potrzebuje tego pucharu, natomiast ten sezon pokazuje, że spotkania Legii z Pogonią, to taki remis ze wskazaniem na Pogoń. Chciałbym, żeby to był mecz otwarty, bo to będzie wtedy bardzo interesujące widowisko. Szkoda by było, jeśli taktyka zadecyduje o tym, że mecz straci na widowisku, ale zrozumiem, jeśli jeden z trenerów zdecyduje się na taki ruch. W Warszawie dużo się mówi o tym, że Legia uratuje słabszy sezon w Ekstraklasie i przez Puchar Polski zdobędzie przepustkę do pucharów. Uważam jednak, że takie samo prawo do posiadania pucharu ma Pogoń, bo ich droga do finału była bardzo interesująca i zagrają w nim po raz drugi z rzędu. Nie powinniśmy tutaj stawiać jednego i zdecydowanego faworyta. W teorii Legia ma silniejszą i szerszą kadrę, do tego wzbogaconą doświadczeniem z rywalizacji w Lidze Konferencji, ale Pogoń nie jest na straconej pozycji. Możemy się spodziewać, że Pogoń będzie miała własny pomysł na ten mecz i go zrealizuje. Mi najbardziej podoba się to, że Pogoń jest zespołem, który potrafi bardzo niespodziewanie zaatakować i zadać cios. Mają indywidualności, które podnoszą jej potencjał ofensywny.

Maksymilian Rogalski (były piłkarz Pogoni Szczecin 2009-2015, finalista Pucharu Polski w 2010 roku)

Obie drużyny dobrze znają wagę tego meczu, nie tylko pod kątem zdobycia trofeum, ale także występów w europejskich pucharach, więc myślę, że zobaczymy więcej szachów i rozwiązań taktycznych niż otwartej gry. Nikt nie będzie chciał pierwszy za bardzo się otworzyć. Spotykają się jednak dwie jakościowe drużyny, więc to na pewno będzie ciekawy i dobry mecz.

Mirosław Okoński (były piłkarz Legii Warszawa 1980-82)

Finał na pewno będzie ciekawy. Żadna drużyna nie będzie się broniła. Spodziewam się otwartego meczu, bo to mecz ostatniej szansy na występ w pucharach.

Radosław Janukiewicz (były bramkarz Pogoni Szczecin 2009-2017, finalista Pucharu Polski w 2010 roku)

Patrząc na oba zespoły, spodziewam się otwartego meczu. Stawka spotkania jest jednak olbrzymia i trenerzy na pewno będą chcieli dobrze rozegrać go taktycznie, żeby skończyć sezon z trofeum. Drużyna, która przegra ten mecz, będzie miała stracony sezon.

Michał Masłowski (były piłkarz Legii Warszawa 2015-2017)

Jako kibic oglądający spotkanie, chciałbym otwartego meczu z wieloma akcjami, ale patrząc od strony zawodnika i mając świadomość, że jeden pojedynczy błąd może odebrać puchar, ten mecz może stać się bardzo ostrożny ze strony obu drużyn. Doświadczyłem obu emocji. Jako wygrany, a także jako przegrany, więc wiem, co po finale będą czuć jedni i drudzy.

Daniel Wólkiewicz (były piłkarz Pogoni Szczecin w latach 2004-2012, uczestnik finału Pucharu Polski w 2010 roku)

Okaże się, co trenerzy nakreślą swoim zawodnikom, ale kibice na pewno chcieliby otwartego meczu. Ja liczę na zwycięstwo Pogoni, bo po ostatnim finale, motywacja jest jeszcze większa i uważam, że to trofeum się Pogoni należy, jak żadnemu innemu klubowi. Mimo ostatnich problemów Robert Kolendowicz świetnie poradził sobie jako trener. Życzę sobie i wszystkim, żeby to był otwarty mecz, a finał zasługuje na ofensywę.

Najmocniejsze i najsłabsze strony obu drużyn?

Jacek Bednarz

Mocną stroną Legii jest doświadczenie w rozgrywaniu trudnych gatunkowo meczów i ma umiejętności i odporność, żeby poradzić sobie z takim stresem. Dla wielu Legia będzie faworytem i to akurat nie jest okoliczność, która będzie im sprzyjała, a bardziej będzie atutem Pogoni. Na pewno Legia w organizacji gry i ataku pozycyjnym czuje się lepiej niż Pogoń, może nie jakoś wybitnie, ale robi to lepiej. Jeśli wszyscy będą w Legii zdrowi, to będzie też miała więcej jakości w defensywie i w środku pola. Natomiast ten potencjał ofensywny będzie atutem Pogoni. Pogoń potrafi też cofnąć się do głębokiej defensywy, odeprzeć rywala, a potem błyskawicznie przejść do ataku. Przewagą Pogoni paradoksalnie będzie też ubiegłoroczne doświadczenie, kiedy będąc zespołem lepszym, ostatecznie przegrała z Wisłą Kraków. To jest doświadczenie, które w Szczecinie pamiętają i mogą to przekuć w swój atut.

Maksymilian Rogalski

Pogoń jako klub jest rozdrażniona poprzednim finałem i bogatsza o tamte doświadczenia, więc śmiało można to przekuć w mocną stronę. Pogoń jest też w bardzo dobrej dyspozycji, co pokazał ostatni mecz w Niepołomicach, gdzie wyszła z trudnej sytuacji i przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę. Trudno mi się wypowiedzieć na temat Legii. Na pewno mają swoje problemy, ale dobrze zakończyli udział w Lidze Konferencji i są bogatsi o takie doświadczenie. Niedawno grali na Stamford Bridge, więc to na pewno nie był łatwy mecz, a jednak wygrali. Doświadczenie w tego typu meczach jest po stronie Legii.

Mirosław Okoński

Pogoń jest lepiej ułożoną taktycznie drużyną. Uważam, że zatrudnienie w Legii Goncalo Feio było błędem. Dzisiaj Legia nie gra dobrej piłki. Oczywiście w pucharach osiągnęli dobry wynik, ale mieli też dużo szczęścia, a w lidze wyglądali słabo.

Radosław Janukiewicz

Jeżeli chodzi o Pogoń, to na pewno ofensywa. Koulouris jest w życiowej formie, świetnie prezentuje się Kamil Grosicki, ale Pogoń dobrze funkcjonuje też jako kolektyw. Legia ma natomiast większe doświadczenie w meczach o stawkę. Ich atutem będzie też fakt, że mecz odbędzie się w Warszawie. Mimo, że nie na stadionie Legii, to kibice Legii będą na pewno w przewadze.

Michał Masłowski

Uważam, że Pogoń ma bardzo dobry kontratak, ale Legia lepiej radzi sobie w ataku pozycyjnym.

Daniel Wólkiewicz

Zdecydowanie mocną stroną Pogoni Szczecin jest jakość z przodu. Zgubić ją może brak koncentracji i rozluźnienie, które było widoczne w ostatnim finale, ale myślę, że wyciągnęli odpowiednie wnioski. Legia natomiast nie jest aktualnie w kosmicznej formie. Do tego kilku ważnych piłkarzy zmaga się z kontuzjami, ale mają zbalansowaną kadrę i zawsze są bardzo groźnym rywalem. Oni, podobnie jak Pogoń, mają problemy z koncentracją w defensywie. Porównując oba zespoły, według mnie Pogoń w ofensywie prezentuje się lepiej.

Kto zdobędzie puchar?

Jacek Bednarz

To są dwa kluby, w których grałem i są dla mnie bardzo ważne. Będę po prostu kibicował dobremu futbolowi. Chciałbym, żeby puchar zdobyła drużyna, która będzie lepsza.

Maksymilian Rogalski

Trudno wytypować wynik, ale głęboko wierzę, że Pogoń Szczecin zdobędzie w końcu to upragnione trofeum. Nie wiem, czy stanie się to po dogrywce, może w karnych, ale Puchar Polski przyjedzie do Szczecina.

Mirosław Okoński

Legia musi wygrać ten mecz, bo puchar to ich ostatnia szansa, a Pogoń przy dobrym układzie wyników w lidze, zachowuje jeszcze szanse na trzecie miejsce. Pogoń zagrała w tylu finałach, aż szkoda tej drużyny, że jeszcze nie zdobyła trofeum. Miałem okazję zagrać w dwóch finałach przeciwko Pogoni. W barwach Legii, kiedy wygraliśmy 1:0, a następnie w barwach Lecha, również wygraliśmy 1:0. Życzę im jak najlepiej, bo jestem z Pomorza Zachodniego.

Radosław Janukiewicz

Decydować będzie dyspozycja dnia. Obstawiam remis i zwycięstwo Pogoni po karnych.

Michał Masłowski

Chciałbym, żeby puchar zdobyła lepsza drużyna, choć jak wszyscy wiemy, nie zawsze tak w piłce się dzieje i zdarzają się sensacje. To jest właśnie piękno piłki nożnej

Daniel Wólkiewicz

Żeby nie było tak kolorowo i wprowadzając trochę dramaturgii - 3:2 dla Pogoni Szczecin.

 

Rozmawiał Łukasz Czerwiński

Foto: Tomek Wawruszczak

Wyniki, Terminarze, Tabele

Rozgrywki ZZPN

Extranet

Extranet

Wydział Szkolenia

Wydział Szkolenia

Magazyn 4Liga ZZPN

Magazyn 4Liga ZZPN

Kalkulator ekwiwalentu

Kalkulator ekwiwalentu

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok