Kacper Dudek

Dwa gole strzelone w dwie minuty dały Kluczevii Stargard ważne trzy punkty w spotkaniu z Dębem Dębno. To były też bardzo ważne bramki dla samego strzelca. Przed meczem na szczycie z Gwardią Koszalin, zadaliśmy kilka pytań Kacprowi Dudkowi, napastnikowi lidera Keeza 4 ligi ZZPN.

W sezonie 2022/2023 Kacper Dudek błyszczał w barwach Kluczevii Stargard, gdzie grał na wypożyczeniu z Pogoni Szczecin. W wieku zaledwie 18 lat został wicekrólem strzelców rozgrywek i otrzymał statuetkę dla najlepszego młodzieżowca sezonu. Następnie wyruszył na podbój trzeciej ligi. W poprzednim sezonie reprezentował barwy Legionovii Legionowo i Karkonoszy Jelenia Góra, lecz nie potrafił nawiązać do strzeleckiej formy z Kluczevii. W tym sezonie wrócił do Stargardu, by się odbudować i pomóc drużynie w upragnionym awansie do Betclic 3 ligi.

Dwie cenne bramki w Dębnie i przełamanie niemocy strzeleckiej. Kamień spadł z serca?

Oczywiście! Szczególnie, że nastąpiło to w takim meczu. Graliśmy z trudnym przeciwnikiem, na trudnym terenie, a dodatkowo były to bramki, które dały zwycięstwo w momencie, kiedy musieliśmy gonić wynik. Fantastyczne uczucie, którego w ostatnim czasie bardzo mi brakowało.

Teraz możemy spodziewać się już seryjnego zdobywania bramek?

Mam taką nadzieje, natomiast jestem świadomy, że moje bramki mają coś dać drużynie. W tym momencie trzy punkty w każdym meczu są najważniejsze, a jeśli uda się do tego dokładać kolejne bramki lub asysty, to satysfakcja będzie jeszcze większa.

Odchodziłeś z Kluczevii jako wicekról strzelców czwartej ligi i młodzieżowiec sezonu, żeby spróbować sił w rozgrywkach trzeciej ligi. Jak podsumujesz ten okres?

Był to dla mnie bardzo trudny okres. Zarówno pod kątem sportowym i prywatnym. Na pewno nie jestem zadowolony z tego, jak to się potoczyło, jednak wróciłem silniejszy i bardziej doświadczony. Myślę, że w tym okresie zabrakło mi trochę powtarzalności, bo po jednym dobrym meczu, zdarzał się gorszy, a przez to spadała moja pewność siebie. Było też kilka dobrych momentów, jak bramka na 2:1 z Unią Turza Śląska w doliczonym czasie gry. Poznałem też wielu cudownych ludzi, których naprawdę dobrze wspominam.

Dlaczego zdecydowałeś się na powrót do Kluczevii?

W ciągu ostatniego roku byłem w kilku klubach w Polsce i potrzebowałem trochę stabilizacji, a wtedy pojawiła się możliwość powrotu do Kluczevii. Decyzję podjąłem dość szybko, szczególnie kiedy usłyszałem o wzmocnieniach i zobaczyłem jak bardzo zmieniła się infrastruktura.

Odnieśliście bardzo ważne zwycięstwo, a przed wami prawdziwy szlagier z drugą w tabeli Gwardią Koszalin. Wygrana da wam duży komfort i umocni na pierwszym miejscu w tabeli. Jak wyglądają przygotowania do tego meczu?

Ostatnie zwycięstwo jest dla nas po prostu kolejnym krokiem, jednym z wielu, które jeszcze przed nami. Teraz następnym krokiem będzie Gwardia. Wiemy jakie są ich mocne strony i sztab już przekazał nam pierwsze szczegóły dotyczące naszego przeciwnika. Myślenie o komforcie może być dla nas złudne, dlatego każdy z nas jest nastawiony na walkę. Myślimy o tym, żeby jak najlepiej zagrać i zdobyć trzy punkty, a na świętowanie przyjdzie czas.

Rozmawiał Łukasz Czerwiński

Foto: Kobiecym okiem

Wyniki, Terminarze, Tabele

Rozgrywki ZZPN

Extranet

Extranet

Wydział Szkolenia

Wydział Szkolenia

Magazyn 4Liga ZZPN

Magazyn 4Liga ZZPN

Kalkulator ekwiwalentu

Kalkulator ekwiwalentu

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok