Gala i Bal Piłkarza, podsumowujące szósty plebiscyt "Piłkarz Roku", odbyły się w piątkowy wieczór w Hotelu Dobosz w Policach.

Link do zdjęć Sebastiana Wołosza z Głosu Szczecińskiego:

https://gs24.pl/bal-pilkarza-2020-w-policach-i-wreczenie-nagrod-w-plebiscycie-pilkarz-roku-to-byla-szalenie-sportowa-impreza-zdjecia/ga/c2-14790386/zd/42025086

Link do zdjęć Magdaleny Grzeszkowiak z portalu: ligowiec.net

http://ligowiec.net/fotorelacja/mecz-139946/0

 

Plebiscyt po raz szósty w tej formule organizowany jest przez Zachodniopomorski Związek Piłki Nożnej, portal ligowiec.net, GS24.pl, "Głos Szczeciński" oraz "Głos Koszaliński".

Po uroczystym rozdaniu nagród rozpoczął się tradycyjny już Bal Piłkarza. Oprócz nagrodzonych piłkarzy i ich gości oraz działaczy sportowych pojawili się na nim m.in. Andrzej Strejlau (świętowano jego urodziny, które wypadają 19 lutego), Paweł Janas, Stefan Majewski i Jerzy Talaga. Na scenie wystąpił między innymi Michał Milowicz.

Hotel Dobosz w Policach to stałe miejsce spotkań środowiska futbolowego z całego województwa. Tu odbywa się gala, podczas której nagradzani są najpopularniejsi i najlepsi zawodnicy z zachodniopomorskiego. A później podczas balu zawodnicy, trenerzy, działacze i zaproszeni goście integrują się, niezależnie od klasy rozgrywkowej, którą reprezentują.

A że finał plebiscytu przypadł na Dzień Zakochanych, nie mogło zabraknąć upominków dla kobiet od organizatorów, czy częstych odwołań do miłości do futbolu. Tej nie brakowało w piątkowy wieczór w Policach.

Jako pierwszy po odbiór nagrody w głosowaniu kibiców wyszedł Kamil Zaborowski, reprezentant B-klasy. Zawodnik Zorzy II Dobrzany miał ponad 8500 punktów, co było rekordem tej edycji, i zasłużenie zgarnął najwyższe laury.

- Dziękuję organizatorom za zaproszenie, kibicom za głosowanie. Dziękuję, że mogę tu być - mówił Zaborowski.

Większość odbierających nagrody było lekko stremowanych. Dużo lepiej radzą sobie z piłką przy nodze na boisku, czasami grając dla setek kibiców, niż z mikrofonem w ręku na scenie.
W klasie A zwyciężył Adrian Gościło, reprezentujący Arkonię Szczecin. Dostał ponad 6000 punktów. Gościło oprócz gry na trawie, występuje również w II lidze futsalu.
W kolejnych ligach zwyciężali Dominik Wekwerth z Osadnika Myślibórz (klasa okręgowa), Paweł Iskra z Floty Świnoujście (IV liga) i Mariusz Bedliński z Chemika Police (III liga). Ten ostatni to jeden ze skromniejszych zawodników nagrodzonych podczas gali. W trakcie wywiadu telewizyjnego o koledze z drużyny, Bartoszu Ławie, mówił per "Pan", co tłumaczył dużym szacunkiem i różnicą wieku.

W II lidze zwyciężył Wojciech Fadecki, najlepszy strzelec i kapitan Błękitnych Stargard. W jego imieniu nagrodę odbierał Robert Gajda, prezes stargardziekiego drugoligowca. Przyszła pora na wybór kibiców w kategorii ekstraklasa. Tu triumfował Zvonimir Kozulj. Bośniacki pomocnik miał więcej głosów niż Adam Buksa i Kamil Drygas. Powiedział kilka słów podziękowań po angielsku i przeprosił gości gali, że nie może zostać do końca balu, ale w sobotę gra ważny mecz ze Śląskiem. Zabrakło Katarzyny Tarnowskiej, zwyciężczyni w kategorii Kobiet z klubu Ladies Szczecin.

Coraz więcej nagród przyznaje Kapituła Plebiscytu. Druga część gali była poświęcona trenerom, działaczom, sędziom, ale również zawodnikom. Tytuł "Piłkarza Roku" Kapituła przyznała Sebastianowi Kowalczykowi z Pogoni Szczecin. Najmłodszy kapitan w PKO Ekstraklasie trzy lata temu odbierał statuetkę dla "Odkrycia Roku". W piątek został doceniony już w dorosłym futbolu. Za nim bardzo dobry rok, który zakończył z Portowcami na podium ekstraklasy. Tego sukcesu nie byłoby, gdyby nie postać Kosty Runjaicia. Nie było wątpliwości, że to on zasłużył na tytuł "Trenera Roku". Szkoleniowiec całe przemówienie, choć niedługie, wygłosił w języku polskim.

To nie koniec nagród dla Pogoni. "Odkryciem Roku" został Marcel Wędrychowski, który pokazał się już z dobrej strony w debiutanckich występach jesienią w ekstraklasie i może mieć przed sobą dużą karierę. Kapituła przyznała także "Nagrodę Specjalną". Otrzymał ją Adam Frączczak, piłkarz z najdłuższym stażem w Pogoni. Frączczak niemal cały poprzedni rok poświęcił na walkę z guzem przysadki mózgowej i powrót do pełnej sprawności. To wszystko się udało. Frączczak wrócił, zaczął już nawet strzelać i wiosną dalej będzie w kadrze Pogoni. Frączczak wygłosił długą przemowę, ale każdy słuchał jej bardzo uważnie. Piłkarz rozczulił wiele osób, mówiąc o najważniejszych sprawach w życiu.

Tytuł "Propagatora Piłki Nożnej" przypadł Wojciechowi Paradzie - dziennikarzowi "Kuriera Szczecińskiego", regularnie od lat piszącego o sukcesach i problemach futbolu w regionie, zwłaszcza w Szczecinie. "Osobowością Roku" został trener Miłosz Stępiński, selekcjoner reprezentacji Polski kobiet.

Największe brawa zebrali jednak niedawni i przyszli jubilaci oraz goście specjalni gali, trener Stefan Żywotko, trener Andrzej Strejlau oraz Henryk Wawrowski. Wybitne postacie polskiego futbolu chętnie dzieliły się opowieściami o dawnych czasach, przemyśleniami odnośnie obecnych i piłkarskimi anegdotkami, którym nie było końca.

 

Seniorzy

Juniorzy

Trampkarze

Młodzicy

Kobiety

Partnerzy ZZPN

box ambersport

mn sport logo

zce

tymbark

zp

AMO

azoty

 

Pliki cookie ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług, zgadzasz się, że używamy plików cookie.
Ok