W ubiegłym tygodniu w Zachodniopomorskim Związku Piłki Nożnej odbył się walny zjazd sprawozdawczy. Nadarza się zatem dobra okazja, aby podsumować pierwszą część kadencji obecnego zarządu ZZPN.

- W minionych dwóch latach Związek przeprowadził wiele inicjatyw. Które z nich uważa Pan za najważniejsze?

- Nie tylko w mojej ocenie były to kolejne udane dwa lata funkcjonowania ZZPN. Nie chciałbym w jakiś specjalny sposób wyróżniać jakiejś inicjatywy. Było ich naprawdę wiele. Na przykład przy pomocy PZPN sfinansowaliśmy zakup 6 tysięcy piłek, które trafiły do każdego klubu w całym województwie. Ponadto kluby, które zgłosiły zapotrzebowanie otrzymały bramki, tak aby ich rozmiary były zgodne z unifikacją przepisów dokonanych przez PZPN. Wszystkie kluby czwartej ligi wyposażyliśmy nieodpłatnie w profesjonalne kamery do nagrywania ligowych spotkań.

- Wiele klubów wciąż boryka się z problemami finansowymi.

- Zdajemy sobie z tego sprawę, dlatego pracujemy też nad tym, aby kluby ponosiły mniejsze wydatki. I tak od przyszłego sezonu kluby posiadające drużyny młodzieżowe zostaną zwolnione z opłat na rzecz ZZPN. Dotyczy to opłat za udział w rozgrywkach dziewcząt i chłopców w kategoriach: Skrzat, Żak, Orlik, Młodzik, Trampkarz, Junior Młodszy i Junior; opłat za uprawnianie i rejestrację zawodników w tych kategoriach oraz za zmiany przynależności klubowych zawodników. Część z tych opłat nie pobieramy już od ponad roku.

Z kolei od 1 stycznia 2019, decyzją Zarządu PZPN obowiązywała będzie nowa uchwała w zakresie zasad naliczania ekwiwalentów za wyszkolenie zawodników. Będzie ona zabezpieczała interes klubów, które faktycznie i w sposób wymierny szkolą dzieci i młodzież w wieku 12-23 lata.

Przy współpracy z PZPN podpisano umowę z firmą bukmacherską, dzięki której pewne środki przekazano na kluby III i IV ligi.

Pól roku temu wprowadziliśmy system Pro Junior dla klubów IV ligi, co oznacza możliwość zdobycia dodatkowych funduszy dla klubów stawiających na młodzież.

Od sezonu 2018/2019 w rozgrywkach Pucharu Polski na szczeblu ZZPN, zwiększy się pula nagród. Zdobywca Pucharu otrzyma nagrodę w wysokości 40 tyś zł ufundowaną przez PZPN. Pokonany otrzyma 20 tyś zł. z czego 10 tyś zł od PZPN i 10 tyś zł od ZZPN

Zorganizowaliśmy kurs dla sędziów klubowych, których wyposażyliśmy w stroje i sędziowskie atrybuty. Posiadanie sędziego klubowego to dla klubów spore oszczędności. Skoro o sędziach mowa to wprowadziliśmy nowe stałe ryczałty. Dzięki temu kluby mogą z góry wyliczyć ile z budżetu pochłoną wydatki związane z obsadą sędziowską.

- W zakresie szkolenia najmłodszych sztandarowym pomysłem PZPN jest wprowadzenie Mobilnej Akademii Młodych Orłów.

- U nas Mobilne AMO wystartowało jako jedne z pierwszych w Polsce. Dzięki jego działalności nasi trenerzy dojeżdżają do zainteresowanych szkoleniowców w całym regionie. I to dwukrotnie w każdym półroczu. Z pewnością dla trenerów pracujących w tak zwanym terenie jest to duże udogodnienie. Wychodzimy naprzeciw wszystkim trenerom, którzy chcą się uczyć i podnosić swoje kwalifikacje. Regularnie organizujemy kursy szkoleniowe różnego szczebla. Przeprowadzamy konferencje i prelekcje. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że tylko dzięki ustawicznemu kształceniu jesteśmy w stanie szkolić na wysokim poziomie. Wracając do Mobilnego AMO przypomnę, że najbardziej wyróżniające się dzieci zaprosimy latem do udziału w obozie.

- Młodzieżowa piłka zawsze była pana oczkiem w głowie.

- To przyszłość naszego futbolu. Niestety, wciąż w wielu klubach dostrzegam parcie na wynik. Medale i osiągnięcia w młodzieżowym futbolu są cenne, ale tak naprawdę istotne jest ilu wychowamy ligowców i reprezentantów Polski. Ważne jest też, żeby wynik nie przesłaniał zabawy i radości, jaką powinni z uprawiania sportu czerpać najmłodsi. Akurat tu widzę zmianę na lepsze. Jestem często na meczach naszych najmłodszych piłkarzy i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem zmian, jakie dokonują się w świadomości działaczy, trenerów a także rodziców, którzy przestają wtrącać się w system szkolenia. Akademie Piłkarskie w Szczecinie, Koszalinie, Szczecinku, Kołobrzeg, Stargard, Świnoujście i innych miastach działają na coraz wyższym poziomie. Niektóre z nich to już w pełni profesjonalne ośrodki piłkarskie.

- Wyniki nie są najważniejsze, ale warto podkreślić dobrą grę reprezentacji ZZPN.

- W tym sezonie prowadzimy dwie kadry rywalizujące w rozgrywkach o puchar Kazimierza Górskiego i Kazimierza Deyny. Obie nasze drużyny awansowały do finałów mistrzostw Polski. Turniej Kazimierza Deyny odbędzie się w Policach.

- Określenie piłkarska rodzina ostatnio nabrało w ZZPN nowego wymiaru.

- Bardzo zależy mi na integracji całego środowiska piłkarskiego. W ubiegłym roku po raz pierwszy po zakończeniu rozgrywek w hali Arena zorganizowaliśmy spotkanie ze wszystkimi klubami, które wywalczyły awans. Takie wspólne spotkania zbliżają całą piłkarską rodzinę. Klubom, które awansowały w całym województwie związek zakupił komplet strojów. W mojej ocenie taka nagroda z pewnością jest lepsza od okolicznościowych pater i pucharów. Po raz czwarty przeprowadziliśmy także plebiscyt na piłkarza roku z uroczystą galą. To także scala nasze środowisko. Nasze organizacyjne motto na galę brzmi: "Od ekstraklasy do B klasy. Żeby jeszcze bardziej zbliżyć środowisko Związek zorganizował wyjazd dwoma autokarami z Koszalina i Szczecina na mecz w Poznaniu Polska- Chile.

- Piłkarską rodzinę warto scalać choćby dlatego, że działacze coraz rzadziej pojawiają się w progach ZZPN przy ul. Pocztowej.

- To znak czasu. Teraz niemal wszystko można już załatwić za pośrednictwem internetu. Idziemy z duchem czasu, biuro ZZPN także. To jest droga, którą musimy wszyscy iść, bo to ułatwienie i usprawnienie klubowej działalności. Papierkowa robota powoli odchodzi w zapomnienie. System extranet umożliwia teraz dokonanie niemal wszystkich operacji związanych z prowadzeniem klubu nie ruszając się z jego siedziby. Nasze progi są otwarte dla wszystkich działaczy. Mój gabinet także. Gdy ktoś jest w Szczecinie, proszę pamiętać, że zawsze zapraszam na kawę.

- ZZPN zajmuje się także kobiecą piłką nożną.

- Z satysfakcją stwierdzam, że kobiecy futbol poczynił ostatnio duży postęp. Mamy w niej bardzo zaangażowanych działaczy. Niewiele zabrakło aby piłkarki Olimpii zabrakło w finale PP. Szczecinianki bardzo śmiało poczynają sobie w rozgrywkach ekstraklasy. Coraz silniejsze piłkarskie kobiece ośrodki mamy w Wałczu, w Sianowie oraz w Kołobrzegu i Stargardu.

- Czy w tej beczce miodu można znaleźć łyżkę dziegciu?

- Oczywiście. I to chyba nie jedną. Nie ma tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej. Naszą podstawową bolączką jest brak obiektów na miarę XXI wieku. W tym temacie odstajemy niestety od innych Związków w Polsce. Jedynie Kołobrzeg posiada obiekt z prawdziwego zdarzenia. Ale pierwsza reprezentacja Polski na pewno tam nie zagra. Coś ruszyło się wreszcie w kwestii stadionu w Szczecinie. Z niecierpliwością czekam na wbicie pierwszej łopaty pod przebudowę obiektu imienia Floriana Krygiera. Z powodu braku odpowiednich obiektów nie mogliśmy przeprowadzić spektakularnych imprez. Ale i tak działo się sporo. Wspomnę tylko u mistrzostwach Polski w beach soccerze, Pucharze Syrenki, meczach reprezentacji Polski U 20 z Niemcami i Włochami, barażowym meczu w futsalu Polska - Węgry, czy mini mistrzostwach świata rozegranych w Szczecinku. Chylę czoła przed działaczami, którzy współuczestniczyli w organizacji tych bardzo wysoko ocenianych wydarzeń. Bez ich pomocy i zaangażowanie nie udałoby się przeprowadzić je na tak wysokim poziomie.

- Na budowę nowych obiektów Związek nie ma raczej dużego wpływu. Ale co jeszcze chciałby Pan polepszyć w ZZPN?

- W futsalu mamy Pogoń 04 i nic więcej, żadnego zaplecza w niższych ligach. To na pewno można byłoby zmienić. Na kuriozum zakrawa fakt, że beach soccerze szczecinianie grają w łódzkich klubach. Leżmy nad morzem, mamy piękne plaże, a nie mamy żadnej drużyny plażowej. Na pewno przydałby się też drugi, oprócz Pogoni Szczecin, silny klub grający na zapleczu ekstraklasy. Żałuję, że do II ligi raczej nie zdoła awansować Świt Skolwin, bo to młody zespół prowadzony przez ambitnego trenera Pawła Ozgę.

- Związek swoją działalność opiera się na pracy wielu osób.

- Oczywiście. Mam przyjemność bardzo blisko współpracować z członkami Zarządu. Wszyscy pracujemy wspólnie na rzecz rozwoju piłki nożnej całego naszego województwa. Przy okazji chciałbym im wszystkim serdecznie podziękować za zaangażowanie. Choć wielokrotnie spieraliśmy się na różne tematy, to naszym celem nadrzędnym zawsze jest dobro piłki nożnej w całym województwie. Zawsze przy takich okazjach podkreślam, że najważniejsi są działacze, często całkiem anonimowi, funkcjonujący w tak zwanym regionie. Bez ich zaangażowania nie byłoby futbolu. Dziękuje im bardzo za waszą pracę i poświęcenie na rzecz piłki nożnej.

Seniorzy

Juniorzy

Trampkarze

Młodzicy

Orliki

Żaki

Kobiety

Turniej

Partnerzy ZZPN

box ambersport

mn sport logo

zce

tymbark

zp

AMO

azoty

 

Pliki cookie ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług, zgadzasz się, że używamy plików cookie.
Ok